mapa

maj 30, 2009

hola!

mam laptoka!!!!! jest malutki jak zeszyt ,posiada niewielka pamniec ale jest!!!

udalo mi sie uaktuanic mape -ale  niestety nie moge textu tam zamiescic.  mapa teraz wyglada jakby ktos niekoniecznie trzezwy bawil sie olowkiem,,,

CUSCO-zrobilam stamtad wypad do  puno, machupicchu oraz do dzungli -manu (nie bedzie niestetyy zdiec z manu…)

nastepnie z wielkim smutkiem opuscilysmy z Katarzynka cusco udasjac sie na krejzi buggy rajd po wydmach w huakachina potem lima (zatrzymalysmy sie w blue house-znowu ) nastepnie spedzilysmy kilka dni smarzc cielska w mankorze (to tam gdzie bylam na pocztku mojego pobytu w peru – listopad??-i gdzie mialam przesladowce zwyrola)

znudzone okrutnie sloncem pojechalysmy do huaraz gdzie zrobilysy treking i powrot do limy -blue house. odprowadzilam tam katarzynke a lotnisko i ze lami w oczach wracalam colectivo do hostelu,

tam kolejnych pare dni spezilam sama czekajac na alexa,

dalej- znowu huakachina i szalencze boogi rajd! potem szybko udalismy sie do nasca – zobaczys nacsa ines z lotu ptaka i tego samego  dnia zaladowalismy sie do autobusu do,,,, CUSCO ! gdzie spedzilismy 4 dni i samolotem wrocilismy do limy !

ufff….tyle coby wyjasnic zawilosc mapy !  tak wiec jestem po raz czwaty w limie w blue house of korz !czekam na pranie , relksuje sie na zimnej plazy fotografujac surferow i zastanawiam sie czy w drodze do bolivii powinnam zatrymac sie w Cusco,,,, nie wiem,,,

mam troszka czasu wiec jutro wsadze jakies foty!

Dodaj komentarz