…..

kwiecień 26, 2009

bylysmy 3 dni w Limie i nuda panie,,,,

jestesmy niecale dziesiec godzin w  Mankorze i …nuda panie…. ciezko nam bedzie!  niby plaza, slonce ,serferzy i party plejs ale caly czas mysle o cusco i o tym ze tam bylysmy pod kazdym wzgledem rozpieszczane!  caly czas cos sie dzialo , caly czas bylysmy zajete zycie tetnilo!

teraz wszystko zwolnilo i niestety caly czas wracamy myslami do Cusco  a to zle! bo cusco juz sie nie powtorzy!  niestety,,,,,

i dodatkowo zdechl mi na amen komputadore i obrazilam sie na caly cybernetyczny swiat!!! nie mam jak i gdzie zdiec wsadzc,,, kurwa!  rozgladalam sie za mackiem w limie, a dodam ze w stolicy peru mieszka prawie 8 milionow ludzi wiec duze miasto nie? no i maja tylko 6 modeli laptopa i zaden z dwoch panow sprzedaecow nie byl w stanie mi podac parametrow owych maszyn a jeden to nawet utrzymywal ze ekran najmniejszego  laptopa ma przekatna 13 CENTYMETROW  !!!!! no i nawet w akcie desperacji ciezko cos tu kupic !

nawet mapy uaktualnic nie moge bo nikt  niema programu graficznego,,, nawet pierdulastego coby kreski porobic,,,

oj ciezkie jest zycie bakpakera…

mam nadzieje ze niedlugo uda mi sie rozwiazac powyzsze problemy i zaczne wstawiac foty! niechcialabym aby blog umarl smiercia przez  niedbalstwo,,,,

pozdrawiam wszystkich !

Odpowiedzi: 5 do “…..”

  1. Anet powiedział/a

    Spoko wodza, ja i tak tu zagladam! :)

  2. Papino powiedział/a

    Kasia nie zalamuj sie brak odpowiedniego kompa to nie problem wystarczy ze piszesz a najwazniejsze ze dalej wedrujesz.
    Pozdrowionka ja “leniuchuje” Barni sobie w koncu kupil 2 pok + kuchnia osobna razem 50 m2 za 276 tys. parter z balkonem Ladne bo chalupka mala tylko 12 mieszkan a dookola same domki jednorodzinne nawet ladnie Osowsaki Zakatek sie zowie.
    Baw sie dobrze i nie w—–k sie na drobiazgi.
    Buzka
    P.A.

  3. kasia powiedział/a

    oj dzieki wujek! dobrze ze zawsze moge liczyc na Ciebie! buzzzi!

  4. $wierszcz powiedział/a

    Doraźnym rozwiązaniem jest PenDrive USB.
    Kiedy mi rąbneli laptopa w Buenos Aires, to stosowałem tą “prowizorkę” do końca podróży po Ameryce Południowej. Można tam zainstalować specjalne wersje programów, dedykowane na USB Flash, np. Total Commandera, Operę, Firefoksa i są jakieś graficzne. Można to odpalić na każdym “obcym” komputerze pod Windowsem.
    Prowadziłem na tym moją wersję offline blogu i zgrywałem zdjęcia.
    A zdjęcia, dobrze jest też zgrywać, tak dla bezpieczności, na płyty. Strzeżonego Pan Bóg strzeże!

Dodaj komentarz