kusko
kwiecień 10, 2009
bardzo bardzo bardzo przepraszam za zastoj ale moj laptok padl jak chora krowa i nawet juz go nie moge wlaczyc….azdiec nowych mam conajmiej na 3 wejscia … mam tylko nadzieje ze jak0s dam rade je odzyskac z twardziela .-(
eny wej jestem w kusko ale tylko jeszcze tyudzien!!! nie wiem czy sie cieszyc czy plakac… juz dzisiaj zaczelam tesknic za tym miastem,ale z drugiej strony po trzech miesiacach spedzonych tutaj mam juz chodzone i chcewyruszyc w trase!!!!!
ruszamu z Katarzynka z krejzi brazylejros do boliwiiiii!!!
duzo sie wydazylo PRZEZ OSTATNIE DWA TYGODNIE I AZ PLAKAC MI SIE CHCE jak pomysle ze wszystkie zdiecia chuj strzelil….
tak wiec 20go w chostelu pojawili sie blizniacy z kumplami – razem czworo kompletnie jebnietych kolesi z kanady. to byl najlepszy czas dla mie spedzony tu w kusko . razem pojechalismy na 8 dni do dzungli ( mam nadzieje ze dam rade odzyskac zdiecia i wstawic je na bloga…) a jest co ogladac i o czym pisac- jak na przyklad magiczna noc w srodku dzungli gdzie z szamanem wszyscy spozylismy ayahuaske (silny halucynogen otrzymwany droga smyrlenia z dwoch rodzjow rslin dzungli amazonskiej) nocne wyprawy do dzungli , rozmowy do rana i kolektywne zyganie po wypiciu peyotla….
eny wej wysmaze notke na ten temat.
natomiast jutro jade zobaczyc maczupiczu – w koncu- hehehehe
ale w raczej niekonwencionalny sposob. jedziemy tam samochodem- Wagner brazylejro z ktorym pracujemy i ktorego z Katarzynka nazywamy synem z racji na wiek mlody oraz z jego kumplem Rodrigo jakowoz brazylejro tez. poniewaz wjazd na mapi kosztuje fortune postanowilismy zakrasc sie tam noca i wkrasc niepostrzezenie bez uiszczania owej oplaty…dam znac jak nam poszlo! tzymajcie kciuki!!!
ponizej pare fotek z kusko

miesny na targu

kwiaciareczka

miod

boskie uliczki kusko

kosciol next door

boskie uliczki…

u tej pani jemy prawie codziennie

glowna ulica kusko

kusko by night- widok z mitology….

back street boys!

zielarka?¿?¿

random

photo shop- b&w

el ninio

targ
1
pani
ee chrum chrum eru eru eeeeee