Ruta Del Sol- Montanita
październik 27, 2008
siedze w guaiaquilii i mam wirlesa i laduje se zdiecia….
wlasnie przegladnelam Quito… i az wstyd ze tak malo zdiec zrobilam biorac pod uwage fakt ze kisilysmy tam 10 !!! dni… ale czasem tak bywa- czarna dziura bakpakerska! mile pokoje ,kuchnia , ciepla woda, tanio i … mile towazystwo!!! mam nadzieje ze nie zalegne w Guaja bo to juz by bylo przegiecie! …..
ponizej foty z montanity- imprezowni surferskiej gdzie na szczescie tez nie bylo tloczno ,kilku serferow troche niemieckich turystow…
ale za to przy sniadanku wpatrujac sie w ocean zobaczylam jebanego wieloryba!!! to dopiero he????
mi lajk!
Ruta del Sol- Ayampe
październik 27, 2008
nastepna wiocha. 40 min jazdy pierdulastym autobusem po chujowych drogach i jestem w super spokojnej wiosze nad samiuskim oceanem gdzie do plazy z mojej chatki ide boso popluskac sie w wodzie… a raczej walczyc z falami! jest to jeden z e spotow surferskich ale tera nie ma sezonu wiec cichutenko tu i pusto! tylko jeden mocno rabniety angol serfuje dwa razy dziennie! jest tu sklep w ktorym obsluguje mnie 12 letni chlopiec i banda lokalnych kobit z ktorymi musze walic bronki ilekroc jestem w sklepie! bosko! restauracja zamknieta bo to nie wikend i przez czteri dni jade na chlebku z maselkiem!!! delisioza! za to plaze zajebiste!!! pelikany tez!
milego ogladania zycze wszystkim a najbardziej tym w Dubaju
)
RUTA DEL SOL- Puerto Lopez
październik 21, 2008
czyli sladami slonka! ale niestety jest zima i nie ma slonka… na czszescie powinnam napisac bo jest cicho i spokojnie! nie ma turystow tylko kilku zablakanych -oblakanych serferow! jestem juz w czwartej wiosze na wybrzezu i jest fantastycznie! cala plaza dla mnie! pelikany, olbrzymie mewy, kraby i woda woda duuuuzo wody!!! kilka fotek z puerto i parku machalilla – dry forest czyli suchy las-same badylki i troche piachu! ale o dziwo ,,to ,, zyje! i jest pieknie! niestety nie zalapalam sie tam na pelikany ale za to mialam ich pod dostatkiem w Ayampe! zdieciowki beda pozniej. i owszem!
milego ogladania!
QUITO- miasto z ktorego ciezko wyjechac
październik 16, 2008
zaleglysmy z Katarzynka w qito! oj zaleglysmy…. 10 dni… ale o tym moze pozniej.
ponizwj foty rowniez z Otowalo- najwiekszej w sud america cepeliady!
PATTERNS OF COLOMBIA
październik 4, 2008
To tyle z Kolumbii…



































































































































































